Akcja charytatywna

Artyści zaproszeni przez pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej i Siostry Katarzynki z Ornety

Pomoc ofiarowana osobie chorej jest piękną postawą względem niej, a jednocześnie uszlachetnia tego, kto to dobro czyni. Ponieważ niesienie wsparcia ludziom, którzy są w potrzebie, wyzwala wielkie dobro nie tylko w sercu osoby obdarowanej, ale również w sercu tej, która niesie bezinteresowne wsparcie. Nie można zapominać, że dobro oprócz jednostkowych ma także skutki społeczne, gdyż pobudza sumienie innych ludzi do działania, do niesienia pomocy. Ta postawa jest cechą człowieczeństwa, ponieważ jest wpisana w dar życia, jaki otrzymujemy od Boga. Znaczenie człowieka i jego zadanie we współczesnym świecie podkreślał Święty Jan Paweł II, stwierdzając: „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”. A zatem człowiek potrzebuje innych ludzi. Osób, które pragną pomagać jest coraz więcej, świadczy to, o wzroście wrażliwości na los innych ludzi. Znany piosenkarz i kompozytor Jan Wojdak lider zespołu „Wawele” z Krakowa, laureat licznych nagród, w tym „Orderu Uśmiechu”, który dla dzieci i młodzieży organizuje od wielu lat festiwale piosenki, nawiązując do akcji dobroczynnej noszącej nazwę „Uśmiech jest najpiękniejszym podziękowaniem”, w której też sam uczestniczy, stwierdził, że: „Wiemy wszyscy, że nikt będący w chorobie lub w potrzebie nie chce być samotny. Dlatego pomoc niesiona z zewnątrz łączy się z pokonaniem samotności, a ta jak wiemy jest złym towarzyszem dla każdego człowieka, dla starszych chorych ludzi i dla tych najmłodszych czyli dzieci. Jednym i drugim pomaga więc sztuka. Ona łączy ludzi i pomaga nam we wszystkich sytuacjach życiowych zwłaszcza tych trudnych. A dla dzieci najlepszą terapią jest zabawa. Będąc z nimi niesiemy im za pośrednictwem szeroko pojętej sztuki nieocenioną pomoc. Bo oni wiedzą, że jesteśmy nawet przez ten niedługi czas właśnie z nimi i dla nich”.

Przykładem szlachetnego serca są osoby, które opiekują się chorymi w Domu Pomocy Społecznej im. Sióstr Męczenniczek z Ornety prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Świętej Katarzyny. Ich poświęcenie jest wyrazem dobra, które ma swoje źródło w Jezusie Chrystusie. Dbałość o pensjonariuszy obejmuje zarówno opiekę medyczną, jak i troskę o życie duchowe, poprzez sprawowanie Mszy Świętej, a także możliwość skorzystania z innych sakramentów świętych oraz przez rodzinną atmosferę, o którą dbają Siostry Katarzynki i personel medyczny. Siostry i pensjonariusze gościli w Domu Pomocy Społecznej artystów i wolontariuszy działających charytatywnie w całej Polsce. Działania te odbywają się pod hasłem „Uśmiech jest najpiękniejszym podziękowaniem”.

Owa inicjatywa dobroczynna nabiera ważnego znaczenia w pomocy chorym, o czym świadczy zaangażowanie w to działanie coraz większej liczby chętnych. Przez ostatnie lata artyści z wolontariuszami odwiedzili ze swoją akcją dobroczynną ponad kilkadziesiąt tysięcy osób chorych w hospicjach, szpitalach, domach pomocy społecznej, domach seniora i ośrodkach szkolno-wychowawczych rozsianych w całej Polsce.

Należy pamiętać, że wyciągnięta pomocna dłoń do innych osób jest wyrazem szlachetności serca, ponieważ nie można obojętnie przechodzić obok ludzi będących w potrzebie. Wśród artystów, którzy od dłuższego czasu uczestniczą w tej akcji jest znany i ceniony piosenkarz Andrzej Rybiński, który razem z rodziną wspiera dzieło charytatywne. Dzieląc się swoimi przemyśleniami powiedział: „Pomagać dzieciom, to radość. Pomoc dzieciom chorym to obowiązek wszystkich ludzi. Tak samo jak wszelka pomoc osobom starszy i chorym. Pomoc to nie tylko przekazywanie pieniędzy; niesienie radości poprzez sztukę, to pomoc dla ducha, który jest również ważny”.

Zaproszoną grupę artystyczną, którą tworzą osoby zatroskane o ludzi chorych, stanowią: młodzież, franciszkanie świeccy, franciszkanie z Pakości, a także znani artyści Polskiej Estrady, a wśród nich: Krystyna Giżowska, Honorata Siergun, Izabela Wiśniewska, Andrzej Rybiński, Jan Wojdak, Paweł Czaja „Duo Paulo” i Stanisław Czaja „Oriano” i Kazimierz Maszk. Wzorują się oni na Świętym Franciszku z Asyżu, który troszczył się o osoby chore. Święty z Asyżu zawsze wielką miłością i delikatnością otaczał osoby cierpiące. W potrzebie przychodził im z pomocą. Wolontariusze nie zbierają żadnych pieniędzy na swoją działalność. Swój czas i zdolności ofiarowują bezinteresownie dla innych ludzi. Jedyną rzeczą jaką przyjmują organizatorzy akcji charytatywnej są nowe i nieużywane maskotki, które w czasie spotkań rozdawane są wszystkim chorym. Pluszaki te do wolontariuszy trafiają od ludzi z całej Polski, a także od Polonii pragnącej dołączyć się do tej szczytnej akcji. Ostatnio do grona ofiarodawców pluszowych upominków włączyła się młodzież wraz z nauczycielami „Zespołu Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica” w Ornecie oraz dzieci z rodzicami i z nauczycielami z „Przedszkola nr 1” w Ornecie, a także mieszkańcy Pakości (woj. kujawsko-pomorskie), Ornety, Miłakowa (woj. warmińsko-mazurskie) i Lini (woj. pomorskie).

Sławna piosenkarka Krystyna Giżowska, która również przyłączyła się do tej akcji charytatywnej przekazując maskotki, podzieliła się swoimi odczuciami: Świat w ostatnich czasach ogromnie przyśpieszył. Żyjemy szybko, intensywnie i chcemy osiągnąć możliwie jak najwięcej w życiu. Wydaje nam się, że będziemy zawsze piękni i młodzi. Nie myślimy o chorobach. Kiedy jednak to się stanie, świat wali nam się na głowę. W takich momentach wsparcia, odrobiny empatii i by ból stał się bardziej znośny, potrzeba cierpiącym najbardziej. Choroba najbardziej dotyka najmłodszych, którzy zamiast cieszyć się życiem i bawić się z rówieśnikami spędzają czas w szpitalu, walcząc z chorobą i tęskniąc za domem oraz rodzicami. Akcja, którą zapoczątkował o. Arkadiusz Czaja i skupione wokół niego osoby o szlachetnym sercu, wrażliwe, chcące pomóc potrzebującym to piękny dar serca. Każdy przecież może ofiarować coś co wywoła uśmiech na twarzy i pozwoli zapomnieć choć na chwilę o bólu. Może to być maskotka, piosenka, teatrzyk, sztuka iluzji lub żeby po prostu być i przytulić. O. Arkadiusz potrafi „zarazić” swoją pasją innych, a to piękna cecha, którą posiadają nieliczni. Cieszę się, że włącza w tę akcję również artystów – przyjaciół, a że do nich zaliczył również moją osobę, to wielkie wyróżnienie. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy wspierają dzieło o. Arkadiusza, a także tych, którzy pragną włączyć się w tę akcję”.

Wielką radość okazali pensjonariusze Domu Pomocy Społecznej z Ornety, mile zaskoczeni przybyciem artystów-wolontariuszy. Razem z osobami z DPS w spotkaniu uczestniczyły także dzieci z „Przedszkola nr 1” z nauczycielkami oraz młodzież z „Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej Mój Dom” razem z dyrektorką Alicją Grodowską i wicedyrektorką Moniką Kowalską, którzy, gdy dowiedzieli się, że przyjadą artyści z programem artystycznym, zapragnęli uczestniczyć w tym wydarzeniu. Na początku spotkania wolontariusze zostali serdecznie przywitani przez s. Patrycję Paśko, dyrektorkę Domu Pomocy Społecznej. Po wspólnej modlitwie, którą poprowadził o. Arkadiusz Czaja inicjator akcji dobroczynnej, a także były wieloletni artysta Polskiej Estrady, odbyła się część artystyczna. Wystąpił znany mistrz iluzji Paweł Czaja, który już od wielu lat wspiera akcje charytatywne. Sztukmistrz w czasie swojego występu zapraszał, by razem z nim wybrany widz wykonywał triki. Nie zabrakło klauna, który rozbawiał widownię.

Ubogaceniem spotkania był występ znanego i cenionego chóru „Oremus” prowadzonego przez Honoratę Siergun. W spotkaniu uczestniczyła także schola dzieci i młodzieży „Mazurskie Słowiki” z Miłakowa, która razem z chórem zaśpiewała pieśni religijne i inne piosenki. Do Ornety przybyli także artyści aż z Kościerzyny: Kazimierz Maszk i Andrzej Lelek, którzy na co dzień występują w zespole folklorystycznym „Tuba Band” – uświetnili oni spotkanie śpiewem piosenek ludowych w języku kaszubskim. Nie zabrakło w czasie występów wolontariuszy w kaszubskich strojach. Z Kościerzyny przyjechały wolontariuszki: Elżbieta Plata, Elżbieta Kadzikowska, Jolanta Janikowska, Irena Literska, Karolina Kruczek, Teresa Runowska i Agnieszka Lass. Wystąpiły również postacie z bajek: zajączek, Myszka Miki i Kubuś Puchatek. W postacie te, wcieliły się uczennice ze Szkoły Podstawowej nr 4, im. Janusza Korczaka w Ornecie: Aurelia Brzezińska, Maja Moroz i Anna Waleńczuk.

Do akcji dobroczynnej dołączyły dzieci wraz z nauczycielami z przedszkola. Zaprezentowały one krótki program poetycko-muzyczny pod kierunkiem nauczycieli: Agnieszki Lejkowskiej i Barbary Tyl. Po występach, wolontariusze: Krystyna Kszuk, Krystyna Demkowicz, Teresa Szmajchel, Leokadia Michalska, Bogumiła Markiewicz, Krystyna Malko i Zbigniew Zabłocki, wszystkim pensjonariuszom Domu Pomocy Społecznej wręczyli upominki – kolorowe maskotki sprawiając im tym wielką radość, a dzieciom i młodzieży przekazali słodycze. Pamiątką, którą otrzymali zebrani były widokówki z klasztorem franciszkańskim i Kalwarią w Pakości, modlitewniki oraz płyty z pieśniami maryjno-franciszkańskimi nagrane przez chór „Oremus” i scholę „Mazurskie Słowiki”.

Na zakończenie o. Arkadiusz razem z obecnymi na spotkaniu kapłanami modlił się przy każdej osobie chorej udzielając jej błogosławieństwa Bożego na wzór Świętego Franciszka z Asyżu. Na twarzy seniorów można było zauważyć wzruszenie. Franciszkanin podziękował pensjonariuszom, dyrekcji i personelowi Domu Pomocy Społecznej, za miłe przyjęcie oraz za poświęcenie, jakie ofiarują osobom starszym i chorym. O. Arkadiusz zapewnił ich o codziennej pamięci modlitewnej. Zaprezentowane występy wzbudziły ogromną radość u wszystkich biorących udział w spotkaniu. Warto zaznaczyć, iż najbliższych dniach artyści i wolontariusze odwiedzą osoby chore w Szpitalu w Inowrocławiu.

Red. Elżbieta Plata – wolontariuszka
Fot.: Małgorzata Steć, Jolanta Janikowska